Samochodem terenowym w trasę

Wiatr na twarzy, obfita dawka adrenaliny, kurz oraz niebezpieczne drogi. W taki sposób wiele osób widzi oraz kojarzy wyścigi terenowe. Jednak trzeba zadać sobie pytanie, czy dobrze je postrzegamy?

Rajdy terenowe, czy po prostu off-road, to jeden z niebezpieczniejszych wyścigów dla ludzi z mocnymi nerwami. Wymaga od kierowcy nie tylko dużej wprawy i doświadczenia, ale i przede wszystkim opanowania i spokoju. W trakcie niebezpiecznych sytuacji wynikających z wypadnięciem samochodu z drogi, czy nawet fikołkowania, uczestnicy wyścigu nie mogą wpaść w panikę. W tego typu sytuacjach trzeba mieć głowę na karku oraz wykorzystać dostępne możliwości np. wciągarkę linową po to by wydostać auto z dołu.

Ogólnie off-road nazywany jest jako sport motorowy, który polega na jeżdżeniu specjalnie do tego przystosowanym samochodem po surowych drogach. Używany w tym celu samochód jest specjalnie modernizowany i wyposażony, aby żadna sytuacja w trasie nie zaskoczyła uczestników. Równocześnie należy nadmienić, że w stosunku od terenu, po którym się jeździ, można wyróżnić dwie odmiany tego sportu. Off-road przeprawowy, w którym trasa wydzielona jest na krótkie części. Podział ten zależny jest od charakteru terenu oraz biorących udział w wyścigu samochodów. Drugim rodzajem jest rock crawling, który cechuje się jazdą po dowolnym terenie za pomocą specjalnie dobranych w tym celu pojazdów. Zanim jednak kierowca zdecyduje się na wzięcie udziału w tego gatunku wyścigach powinien najpierw pieczołowicie przygotować własny pojazd. Wszystkie samochody muszą przejść generalny przegląd i zostać wyposażona w taki sprzęt jak chociażby wciągarki linowe. W skład rozbudowy pojazdu wchodzi nie tylko tuning zawieszenia oraz instalacji elektrycznej, ale także montaż osłon podwozia, bagażnika dachowego i dużo innych innowacyjnych modyfikacji. Wszystko po to, żeby wyścigi były bezpieczne i sprawiały satysfakcję kierowcom.