Dzień żartów

Od wielu wieków w różnych krajach obchodzony jest dzień żartów, w którym dozwolone są żarty, psikusy, głupoty. Obchodzony jest co roku w pierwszym dniu miesiąca kwietnia.

W Prima Aprilis wybaczamy rodzinie i znajomym żarty, które nam robią. W ten dzień nikt nie gniewa się na innych za drobne głupoty, dowcipy. Bardzo często w różnego rodzaju mediach pojawiają się żartobliwe informacje. Wyrażenie „prima aprilis” pochodzi z języka łacińskiego i dokładnie oznacza dzień żartów. Najprawdopodobniej zwyczaj robienia niepoważnych rzeczy ma swoje początki w rzymskich świętach obchodzonych 1 kwietnia – Veneraliach, które często czczono razem ze świętami Fortuny Virillis i Cerialiami (ku czci Ceres). W tym dniu można było do woli wygłupiać się i stroić sobie żarty. Podobnie jak podczas karnawału mężczyźni przebierali się za kobiety, zakładali peruki, a kolorowe, roztańczone korowody przemierzały ulice.

Inna geneza Prima Aprilis związana jest z chrześcijaństwem. Jako, że 1 kwietnia miał urodzić się Judasz, tę datę kojarzy się z fałszem, obłudą i nieprawdą. Dlatego właśnie tego dnia można sobie pozwolić na grzeszki i żarty, które podczas innych dni byłyby nie do przyjęcia.

Zwyczaj „Dnia żartów” wywodzi się ze starożytnego Rzymu. W mitologii wiązano pierwszy dzień kwietnia z dniem porwania do Hadesa Persefony, córki Demeter. W wiekach średnich na dobre upowszechnił się także karnawał, a więc podobne święto, przyzwalające na bezkarne wygłupy. Przypuszcza się, że ostatecznie prima aprilis zaczął być obchodzony 1 kwietnia początkowo we Francji. W czasie soboru we Francji, który odbył się w 1235 roku ustawiono dzień 25 marca „świętem Zwiastowania”. W związku z tym prezentem noworoczne rozdawano 1 kwietnia. W XVI wieku zmieniono kalendarz dla świata chrześcijańskiego, od tego czasu 1 stycznia obchodzono Nowy Rok. Nie wszyscy jednak wiedzieli o tej zmianie lub nie wierzyli w nią i nadal obchodzili Nowy Rok w dniu pierwszego kwietnia. Natomiast ci, którzy wiedzieli o zmianie robili sobie z nich żarty i nazywali „kwietniowymi głupcami”.

Obyczaj ten dotarł do Polski z Europy Zachodniej, a upowszechnił się w Rzeczypospolitej w XVII wieku. Do dzisiaj święto 1 kwietnia obchodzone jest w wielu krajach w całej Europie, choć pod różnymi nazwami – w Anglii jest to Dzień Kwietniowego Głupka, we Włoszech – Dzień Ryby, w Rosji dzień ten nazywany Dniem Śmiechu. Nadal, w ten dzień trzeba wszystko traktować z przymrużeniem oka i uważać na wszechobecne, mniej lub bardziej śmieszne kawały i żarty na Prima Aprilis.