Bagietki inaczej

podwójny toster/opiekaczJeśli Twoja połówka ciągle domaga się nutki romantyzmu: bez obaw, nie musisz od razu inwestować w wyjazd do Paryża (aczkolwiek nie jest to aż taki zły pomysł). Wystarczy, że podasz jej eleganckie śniadanie do łóżka. Bo cóż jest lepszego, niż leniwy słoneczny poranek u boku ukochanej, połączony z pysznym, wytrawnym posiłkiem? Przedstawiamy idealny scenariusz na gastronomiczny element takiego dnia, o resztę zadbaj sam….

 

W taki dzień nie można ograniczać się do klasycznej jajecznicy na boczku. Zwykłe kanapki z pomidorem zdają się być też troszeczkę nie na miejscu. Aby odpowiednio celebrować tak miły poranek, postaraj się nieco bardziej: dobrym pomysłem będą na pewno bagietki zapiekane z jajkiem. Brzmi smacznie? A jak smakuje!

 

Niezbędne produkty zapewne masz w swojej lodówce. Nie są one specjalnie wykwintne, ale odpowiednio połączone, przy odrobinie kulinarnej fantazji staną się przysmakiem na miarę królewskiego podniebienia. Jeśli tylko posiadasz porządny toster, nie musisz się martwić, o to, że Twoje pichcenie skończy się wizytą straży pożarnej. Opiekacza marki Royal Catering mogą używać nawet nieco mniej utalentowani kucharze – szereg zabezpieczeń sprawi, że nie grozi Ci żaden pożar, a po udanym śniadaniu nie utkniesz z druciakiem w ręce – taki toster wyczyścisz bez żadnego problemu. Dzięki energooszczędności nie ucierpi Twój portfel. Ty sam możesz łatwo kontrolować pracę opiekacza Royal Catering, ale po co? Skoro sam umie zadbać o odpowiednią temperaturę, podczas pieczenia możesz spokojnie oddać się ulubionym zajęciom.

 

Ale jeśli nie śniadaniowa klasyka to co innego? Proponujemy łódeczki z bagietek zapiekane z jajkiem – danie składa się z łatwo dostępnych produktów, zwykle i tak stosowanych podczas przyrządzania porannych posiłków. Całość zajmie Ci nie więcej niż 20 minut, dlatego nie potrzebujesz specjalnie długich przygotowań. Spontaniczne romantyczne śniadanie – To jest to!

 

Potrzebować będziesz:

  • 4 małe bagietki
  • 100 g mrożonego szpinaku w liściach (idealny byłby świeży- zależnie od dostępności)
  • 1 mała cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 2 łyżki oleju
  • kilka suszonych pomidorów
  • 50 g żółtego sera (bez podpuszczki zwierzęcej)
  • 2 jajka z chowu wolnowybiegowego
  • sól, pieprz, gałka muszkatołowa

Aby oszczędzić czas, zacznijmy od przygotowania piekarnika. W czasie, gdy będzie się nagrzewał, zdążymy już przygotować całe danie. Tak więc: termostat ląduje na pozycji 180 stopni, powierzchnię tostera można wyłożyć dodatkowo folią aluminiową lub papierem do pieczenia.

 

Przejdźmy do „właściwego” pichcenia: najpierw szklimy cebulę, dodajemy do niej szpinak. Z tak uzyskanej masy odsączamy nadmiar płynu, który zburzyłby strukturę farszu. Następnie do szpinaczano-cebulowej mieszanki dorzucamy drobno pokrojone pomidory.

 

Przygotujmy teraz „łódeczki”. W tym celu wycinany miąższ z bagietek, zostawiając w nich ścianki o grubości ok. 1 cm. W dalszej kolejności lekko ubijamy jajka widelcem, dodając drobno posiekanego (lub przeciśniętego przez specjalną praskę) czosnku, doprawiamy według własnego uznania i mieszamy z drobno startym serem. Łączymy obie masy: jajeczną i szpinakową. dokładnie mieszamy, szczelnie wypełniamy nią łódeczki. Uzyskane w ten sposób faszerowane bagietki układamy w opiekaczu, gdzie mają spędzić około 15-20 minut, do czasu aż masa jajeczna się zetnie, a pieczywo zarumieni.

 

Całość po wyjęciu z opiekacza jest bardzo gorąca, dlatego radzimy odczekać chwilę, aż łódeczki nieco ostygną. Podajemy pokrojone na mniejsze kawałeczki.

 

Najlepiej smakują ze świeżą kawą i nutką romantyzmu!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *