Światowy Dzień Walki z Otyłością

To już nie epidemia, ale pandemia. Tak specjaliści określają skalę problemu otyłości na świecie. O tym jak ważny jest ten problem świadczy fakt, że Światowa Organizacja Zdrowia ustanowiła nawet dzień, który przypomina o problemie. 24 października to Światowy Dzień Walki z Otyłością.

 

 

 

Pandemia otyłości

 

 

Uwaga! Otyłość to choroba śmiertelna. Szacuje się, że w 2000 roku z jej powodu zmarło około 3 miliardów osób. Polakom również nieobcy jest problem nadmiaru tłuszczu w organizmie. Pod względem odsetek otyłych w społeczeństwie doganiamy nawet Amerykanów, wśród których problem otyłości jest największy na świecie. Według badań nadwaga w USA dotyczy 40,1% mężczyzn oraz 28,6% kobiet (otyłość – 32,2% mężczyzn i 35,5% kobiet).

W naszym społeczeństwie wskaźniki otyłości ciągle są niższe (20,08% mężczyzn i 23,8%  kobiet jest otyłych), ale nadwaga dotyka już 40,3% mężczyzn (czyli więcej niż w USA!) oraz 28,4% kobiet (dane podane według wyników badań prowadzonych w latach 2003-2007 przez Instytut Żywności i Żywienia w Warszawie). Jednak najbardziej niepokojące jest to, że problemy te dotyczą także dzieci i nastolatków, którzy złe nawyki żywieniowe wynoszą z domu.

 

 

Otyłość a nadwaga

 

 

Wyjaśnijmy jaka jest różnica między otyłością, a nadwagą. Najprościej rzecz biorąc można powiedzieć, że nadwaga to pierwszy etap otyłości. Jednym ze sposobów sprawdzenia czy choroba nas dotyczy jest obliczenie wskaźnika BMI. Otrzymujemy go przez podzielenie wagi w kilogramach przez wzrost w metrach do kwadratu. Prawidłowa masa ciała mieści się pomiędzy BMI 20-25, nadwaga to 25-30, otyłość powyżej 30, zaś otyłość olbrzymia powyżej 40.

 

 

Dlaczego jesteśmy grubi?

 

 

W przeszłości nie mówiło się tak wiele o zdrowym odżywianiu i aktywności fizycznej. Mimo to dziś, gdy najwięcej wiemy jak dbać o zdrowie, najwięcej jest też otyłych ludzi. Dlaczego? Powodów jest wiele, dlatego każdy przypadek nieprawidłowej masy ciała należy rozpatrywać indywidualnie. Jednak można wyodrębnić pewne czynniki, które najczęściej sprzyjają otyłości.

Niewątpliwie najczęstszą przyczyną nadwagi są nieprawidłowe nawyki żywieniowe, przekazywane w rodzinach z pokolenia na pokolenie. Zapominamy o regularnym spożywaniu pięciu posiłków dziennie, pijemy zdecydowanie za mało wody mineralnej, a także chętnie sięgamy po wysokokaloryczne dania. Z kolei kiedy decydujemy się na odchudzanie, wybieramy restrykcyjne diety, które nie dają trwałych efektów, ponieważ są niedopasowane do naszego organizmu. Ponadto unikamy aktywności fizycznej, prowadząc siedzący tryb życia. Dlatego nawet jedząc obiektywnie mało można mieć nadwagę. Dzieje się tak, gdy nasza indywidualna spoczynkowa przemiana materii jest tak niska, że nawet wtedy znajduje nadmiar energii do zmagazynowania. Kolejna przyczyna to stres i zaburzenia psychoemocjonalne. Do zaburzeń wagi najczęściej prowadzi depresja i inne zaburzenia afektywne. Pamiętajmy, że jedzenie jest sygnałem przyjemnym dla organizmu, odbieranym świadomie lub podświadomie. Podczas spożywania pokarmu wydzielają się tzw. hormony szczęścia – endorfiny. To one sprawiają, że jedząc kompensujemy sobie przykre sytuacje i stresujący dzień, a także poprawiamy humor. Pamiętajmy, że takie podejście prowadzi do uzależnienia od jedzenia.