Domowa kuchnia lepsza od SPA

Tak, tak, to prawda! Przy małym nakładzie dobrej woli, nawet ciasna, domowa kuchnia może dać więcej relaksu, niż wyjazd do profesjonalnego spa. Jak twierdzą psycholodzy, godzina wspólnego kucharzenia z najbliższymi to ulga dla duszy i zmysłów: słodki aromat i przyjemna faktura swojskiego ciasta, jego doskonały, naturalny smak, a przede wszystkim: uśmiechy całej rodziny, która nareszcie znalazła czas dla siebie. Profesjonalne urządzenia gastronomiczne nie są wymagane,wszystko czego potrzebujesz to opiekacz, najzwyklejsza frytownica a może jeszcze naleśnikarka? Wszystko zależy od Ciebie!

 

Taka domowa kuracja dla duszy (i dla ciała) to minimalne nakłady finansowe. Z kolei typowy hotel SPA to wysokie ceny, tłok, obcy sąsiedzi – a to nie pomaga w relaksie. Na korzyść domowego kucharzenia przemawia również to, że łączą się pokolenia, budzą uśmiechy na twarzach, a jednocześnie dbamy o zdrowe odżywianie. Jeśli w domu jest maluch, zachęć go do wspólnego spędzania czasu, pozwól wybrudzić się mąką, pokaż w jaki sposób rozbija się jajka, a przy okazji takiej zabawy wiele się nauczy. Może zdołasz wychować przyszłego mistrza kuchni? W przypadku małego alergika, wspólne, rodzinne gotowanie jest doskonałą okazją do poznania produktów, które wolno mu spożywać. Bez względu na stan zdrowia, każde dziecko należy poinstruować jak stosujemy podstawowe, domowe urządzenia gastronomiczne. Nie chodzi tu o przygotowanie wyrafinowanego gęsiego pasztetu, ale o wpojenie podstawowych zasad:

 

  • jeśli opiekacz właśnie pracuje, obsługę pozostawiamy dorosłym
  • frytkownica, naleśnikarka, płyta grillowa smażalnik to nie sprzęt dla dzieci
  • nie dotykamy piekarnika, ani kuchenki gazowej
  • sztućcami dysponują tylko dorośli
  • unikamy wszystkiego, co tylko wygląda na gorące

 

Odpowiedzialny rodzic powinien dodatkowo zamontować specjalne zabezpieczania, na kuchenne sprzęty, które sprawią, że wspólnie spędzony przy gotowaniu czas będzie zupełnie wolny od zmartwień. Wymieńmy chociażby sprzęt gastronomiczny z dodatkowymi systemami chłodzącymi (np. kuchenka, opiekacz, naleśnikarka), specjalne barierki, zapobiegające zdjęciu garnków z palników, a także blokady na szafki i lodówkę.

 

Do przeprowadzenia takiego małego SPA dla duszy wcale nie potrzeba dużo wysiłku: każda, nawet malutka domowa kuchnia, która nie jest wyposażona w specjalistyczny sprzęt gastronomiczny może być podstawą do spędzenia czasu z najbliższymi. Przecież gdy czas płynie wesoło, nikt nie zwróci uwagi na to, że frytkownica naleśnikarka nie są zupełną nowością, płyta grillowa się zarysowała, a wysłużony przez lata opiekacz nieco się nie domyka. W razie potrzeby może być również romantycznie: przygotujcie wraz z drugą połówką jakąś pyszną potrawę, a tak spędzony czas zapewne ponownie zbliży was do siebie.

 

W kuchni kwitnie życie rodzinne i wyobraźnia, rozluźniamy spięte ciało, tworzenie posiłków staje się też bodźcem dla zmysłów: słodka polewa czekoladowa na cieście, chrupiące orzechy wewnątrz i miękkie ciasto – czego chcieć więcej?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *